Część dzienna, utrzymana w odcieniach ecru i czerni, jest centrum życia rodzinnego i towarzyskiego. Na podłodze - bielony dąb.
Robert Sowa. Mistrz kulinarny. Pierwsze kuchenne szlify pobierał w Austrii. Przez 17 lat szefował kuchni w hotelu "Jan III Sobieski". Niedawno otworzył w Warszawie własną, wymarzoną restaurację "Sowa i Przyjaciele". Juror konkursów kulinarnych, autor książek kucharskich. Wiceprezes elitarnej Fundacji Klubu Szefów Kuchni, były kucharz polskiej reprezentacji w piłce nożnej. Propagator prostych zdrowych dań. Gotuje na żywo w programie "Pytanie na śniadanie." Kocha podróże. Z każdej przywozi książki kucharskie i nowe pomysły.
Kuchenna wyspa to podstawa - bez niej nie wyobrażam sobie gotowania. Część szafek jest laminowana, część fornirowana czarnym dębem. Na blaty wybraliśmy konglomerat, który wygląda szlachetnie i łatwo go utrzymać w czystości. Moja żona Monika gotuje smacznie, ale robi to dość rzadko. Towarzystwa w kuchni częściej dotrzymuje mi córka Magdalena. Tak jak ja kocha eksperymentować z tradycyjnymi polskimi potrawami.
Moja nowa książka pachnie chlebem na zakwasie, pitnymi miodami i bryndzą. Nowoczesne wersje tradycyjnych polskich potraw powinny ucieszyć kuchennych eksperymentatorów.
Moje ulubione przedmioty. Sowa z metalu. Jeden z okazów w mojej ptasiej kolekcji. Najbardziej futurystyczny.
Moje ulubione przedmioty. Broń - prawdziwa, ale bardzo pokojowa. Prezent od zadowolonego gościa, dla którego gotowałem.
Moje ulubione przedmioty. Łyżka i widelec. Ten zabawny gadżet wręczono mi na targach "Srebro i Złoto".
Moje ulubione przedmioty. Szabla. Dostałem ją na jednym z przeglądów kuchni regionalnej.
Moje ulubione przedmioty. Kolejna sowa z kolekcji. Jej pochodzenie okrył mrok niepamięci, ale czyż nie jest piękna?
Źródło: http://czterykaty.pl/
















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz